Ogrzewanie mieszkania może znacząco odbić się na domowym budżecie. Warto więc wiedzieć co można zrobić, by choć trochę zmniejszyć rachunki za ogrzewanie mieszkania. Dobrych pomysłów na przyjemne ciepło bez zbytnich kosztów jest kilka.
Na początek warto zastanowić się nad obniżeniem temperatury. Im jest ona wyższa, tym więcej kosztuje ogrzewanie mieszkania. W wielu pomieszczeniach temperatura wcale nie musi być zbyt wysoka i nawet podczas zimowych dni w kuchni (gdzie dużo się gotuje) oraz w sypialni wystarczy, by było 20 stopni. W takiej temperaturze łatwiej zadbać o prawidłową wilgotność powietrza, lepiej się śpi inie odczuwa się zaduchu, który zmusza do wietrzenia mieszkania i tym samym zwiększania strat ciepła. Ciepła kołdra wystarczy, by bez dyskomfortu przespać noc nawet w 18 stopniach. W pokoju dziennym, gdzie najczęściej przebywamy, również nie musi być zbyt gorąco. Zamiast grzejników ustawionych na maksymalne ogrzewanie, lepiej włożyć cieplejszy polar a w przypadku oglądania telewizji w bezruchu skryć się pod kocem. Na czas wyjścia z mieszkania warto obniżyć temperaturę, nawet do 15 stopni w przypadku kilkudniowej nieobecności. Nie można jednak przesadzać z wychłodzeniem mieszkania, gdyż jego ponowne ogrzanie wymaga większych nakładów energii.