Na rynku nieruchomości wciąż znajdują się mieszkania, których budowa rozpoczęła się w czasach boomu mieszkaniowego. Oznacza to dość spory metraż – średnio mieszkania mają ponad 74 metry kwadratowe. Tymczasem kupujący rozglądają się za znacznie mniejszymi lokalami.
Deweloperzy dopiero teraz zaczynają dostosowywać się do nowych potrzeb rynku i zaczynają budować mieszkania, których średnia powierzchnia będzie miała około 50 metrów kwadratowych. Na rynku można zaś znaleźć sporo lokali oddanych do użytku niedawno. Nie znalazły one nabywców ze względu na za duży metraż (średnio 74 metry kwadratowe) i co za tym idzie zbyt wygórowaną cenę. Za duże mieszkania, nie odpowiadające aktualnym potrzebom rynku, powstawały kilka lat temu, kiedy trwał boom mieszkaniowy i chętnych na duże, przestronne i wygodne lokale nie brakowało. Jednakże kryzys finansowy i idące za nim ograniczenia w dostępności do kredytów sprawiły, że coraz mniej osób stać na tak duże nieruchomości. Rośnie więc zainteresowanie mieszkaniami mniejszymi o około 20 metrów kwadratowych. Takie trafią na rynek dopiero za jakiś czas.